Discussion:
Ideologia Radia Maryja - FAQ grupy alt.pl.radio.radiomaryja
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Rafał Maszkowski
2014-10-22 01:47:03 UTC
Permalink
Posted-By: auto-faq 3.3.1 beta (Perl 5.010)
Archive-name: alt/pl/radio/radiomaryja

Pytania i odpowiedzi

amicus Plato
sed magis amica veritas

Niniejszy FAQ (Frequently Asked Questions) odpowiada na typowe pytania
dotyczące Radia Maryja i jego ideologii, które mogły nie zostać
wystarczająco dobrze wyjaśnione w WWW http://www.radiomaryja.pl.eu.org/.
FAQ jest dostępny jako http://www.radiomaryja.pl.eu.org/faq.html oraz
wysyłany regularnie do grupy usenetowej alt.pl.radio.radiomaryja. Proszę o
nadsyłanie pytań i odpowiedzi.

Pytania

* Po co zajmować się Radiem Maryja?
* Gdzie można dyskutować o Radiu Maryja?
* Nie lepiej zająć się telewizją, która jest jeszcze gorsza?
* albo radosnymi kretynami z komercyjnych stacji radiowych?
* Większe szkody robi Urban.
* Czy to nie sprawa zwolenników RM jak żyją? Może to nawet dobrze, że
komuś Radio Maryja załatwia szkołę, potem pracę...?
* Sprzeniewierzanie się społecznemu nauczaniu Kościoła przez Radio
Maryja widać również w treściach politycznych głoszonych przez
radiostację o. Rydzyka. W najbardziej jaskrawy sposób dotyczy to
antysemickich wybryków, których dopuszczają się co prawda słuchacze,
ale które prowadzący traktują zadziwiająco wyrozumiale. (Jarosław
Gowin, Katolicy i polityka, "Rzeczpospolita" 4-5 X 2003, nr 40 *560).
* Czy nie sądzicie, że RM reprezentuje polski patriotyzm? Być może, że
specyficzny i agresywny, ale patriotyzm. (pytanie z grupy
alt.pl.radio.radiomaryja)
* Dlaczego to radio jest takie... fanatyczne? (pytanie z grupy
alt.pl.radio.radiomaryja)
* Oto trzeci z kolei odcinek wyimków z Radia Maryja spisanych
bezpośrednio z anteny. Czytelnicy "FiM" po lekturze poprzednich dwóch
tekstów pisali, że uśmiali się do łez. Coś w tym jest. W kraju, w
którym idioci dochodzą do głosu, łzy rzeczywiście same napływają do
oczu.
* Jaki nakład ma "Nasz Dziennik"?
* Jak najwięcej NIEZALEŻNYCH wyższych uczelni i NIEZALEŻNYCH mediów!
Tylko to GWARANTUJE tu demokrację!
* Jakiś biskup nie został wpuszczony na terytorium Rosji, kolejny został
wydalony itp. W tym samym czasie Rydzyk kupuje prawa dzierżawy
częstotliwości radiowych użytkowanych przez armię rosyjską i to
częstotliwości obejmujących obszar całej bodaj Federacji Rosyjskiej na
nadawanie tam programów Radia Maryja.
* Jak wyglądała sprawa nadawania przez Radio Maryja na częstotliwościach
wojskowych? Czy zakłócali jeszcze jakieś pasma?
* W Radiu Maryja są też ciekawe i pożyteczne audycje.
Według Pana wszystko w Radiu Maryja jest złe - to zakłamana opinia.

Odpowiedzi

* Po co zajmować się Radiem Maryja?
Zob. dlaczego
* Gdzie można dyskutować o Radiu Maryja?
W zasadzie można w audycjach na falach rozgłośni, ale trudno się tam
spodziewac swobody wypowiedzi, zwłaszcza gdyby jakiś dyskutant
ośmielił się odnosić do Radia krytycznie. Podobnie jest z WWW i
kontami facebookowymi mediów o. Rydzyka. Możliwe miejsca swobodnej
dyskusji:

* blog Jacka Hołuba http://glosrydzyka.blox.pl/html
* konto facebookowe "Monitoring Radia Maryja
https://www.facebook.com/monitoring.Radia.Maryja
* rzadko już używana grupa usenetowa alt.pl.radio.radiomaryja

* Nie lepiej zająć się telewizją, która jest jeszcze gorsza?

Telewizją zajmuje się wielu innych ludzi. Rzadko widuję telewizor, ale
czasem oglądam, znam artykuły na temat telewizji i myślę, że Radio
Maryja/TV Trwam są gorsze. TV Partyjna (zresztą partyjna już od wielu
lat, raz w jedną stronę, raz w drugą) ciężko grzeszy:

* nie przestrzega proporcji udziału różnych stron politycznych
* zdarza się jej ukrywać informacje niekorzystne dla władz

RM za to:

* z reguły nie dopuszcza wypowiedzi drugiej strony
* regularnie pomija informacje niewygodne albo odkłada ich podanie
do czasu wymyślenia jak je przekręcić
* powtarza w kółko fałszywki w esbeckim stylu, niektóre oryginalne
esbeckie z lat 70-tych i 80-tych, przykłady w
http://www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/rzmorm/etyka.html#klamstwa.
* obrzuca obelgami (np. o. Rydzyk o bliskiej ideowo LPR: faszyści,
komuniści, agenci)
* szafuje absurdalnymi oskarżeniami o zbrodnicze tendencje (np.
spisek Żydów z WTC)

Różnica ogromna. To zupełnie inna klasa propagandy.

Nie należy się sugerować zbytnio opinią ogółu, ale warto ją poznać.
Badania CBOS-u z II 2004.
W II 2004 RM miało największy procent ocen negatywnych - 18% i
najwyższy wśród badanych (RMF, PR, Zet, RM, TVP, TVN, Polsat) procent
odpowiedzi "trudno powiedzieć". Drugie miejsce w złych ocenach miala
TVP - 14%, trzecie: Polsat - 11 %. RM miało też najmniej ocen
pozytywnych - 24%. Przy dużej liczbie niezdecydowanych (pewnie nie
znających RM w ogóle) warto policzyć proporcje dobrych ocen do złych.
Najgorszy wskaźnik miało RM: 1.3 (w X 2004 już tylko 1.2), TVP az 5.6,
Polsat - 6.5, a pozostałe zbadane rozgłośnie radiowe około 30.
Przypuszczam, że wyniki byłyby jeszcze gorsze dla RM gdyby nie znajacy
stacji się z nią zapoznali, ale szkoda ich nerwow.

* ... albo radosnymi kretynami z komercyjnych stacji radiowych?
Są równie nudni jak telewizja i mają jeszcze mniej do powiedzenia. Z
dwojga złego wolę posłuchać Radia Maryja.
* Większe szkody robi Urban.
Propaganda Urbana jest ciężkostrawna, posługuje się on czasem językiem
nienawiści, ale jego ataki i nienawiść nie kreują mitycznego wroga w
taki sposób jak robi to RM. No i jest to tylko tygodnik, a nie kilka
gazet, w tym dziennik, ogólnopolska rozgłośnia radiowa, telewizja,
wydawnictwa, szkoły propagujące ideologię i zależne ugrupowania
polityczne. Urban nie podpiera się autorytetem Kościoła Katolickiego
ani papieża.
* Czy to nie sprawa zwolenników RM jak żyją? Może to nawet dobrze, że
komuś Radio Maryja załatwia szkołę, potem pracę...?
To pytanie osoby, która spotkała ludzi, którzy zamykają się całkowicie
w kręgu opanowanych ideologią Radia Maryja. Może to dla nich dobrze,
ale nie jest to obojętne etycznie - zob. dlaczego. Jednak życie lub
praca w tego rodzaju środowisku nie są łatwe. Za byle co można podpaść
i wylecieć z pracy u fanatycznego pracodawcy albo z sojusznika w
wyborach stać się wrogiem.
* Sprzeniewierzanie się społecznemu nauczaniu Kościoła przez Radio
Maryja widać również w treściach politycznych głoszonych przez
radiostację o. Rydzyka. W najbardziej jaskrawy sposób dotyczy to
antysemickich wybryków, których dopuszczają się co prawda słuchacze,
ale które prowadzący traktują zadziwiająco wyrozumiale. (Jarosław
Gowin, Katolicy i polityka, "Rzeczpospolita" 4-5 X 2003, nr 40 *560).
Pracownicy Radia Maryja nie tyle traktują wyrozumiale brednie
antysemickie wygłaszane, czasem przez kwadrans i dłużej, przez
słuchaczy, co popierają i chwalą takie wypowiedzi i dopowiadają swoje.
Regularnie też antysemickie poglądy prezentują zapraszani goście jak
I. C. Pogonowski, ks. Cz. Bartnik (artykuł z podległego o. Rydzykowi
"Naszego Dziennika" był czytany wielokrotnie na falach), A.
Macierewicz i wielu innych. Również pracownicy, łącznie z o. Rydzykiem
zarówno podjudzają innych do wypowiedzi antysemickich, jak sami je
wygłaszają. Więcej przykładów w
http://www.radiomaryja.pl.eu.org/nagrania/.
* Czy nie sądzicie, że RM reprezentuje polski patriotyzm? Być może, że
specyficzny i agresywny, ale patriotyzm. (pytanie z grupy
alt.pl.radio.radiomaryja)
Jeżeli pytasz o to czy oświadczają, że kochają Ojczyznę - to tak, co
kwadrans. Zresztą pewnie większość mówi całkiem szczerze. Tylko ta
miłość jest połączona z nienawiścią do obcych, których zresztą okazuje
się być coraz więcej. Trudno więc powiedzieć, że "RM reprezentuje
polski patriotyzm", to najwyżej mniejszościowa frakcja. Myślę, że
polskich patriotów jest wielu i większość z nich nie widzi rozwoju
Polski w ideologicznym i gospodarczym odcięciu się od Zachodu, nie
popiera i wręcz nie rozumie metod propagandowych opartych na
kłamstwie, nienawiści i przeinaczeniach.
* Dlaczego to radio jest takie... fanatyczne? (pytanie z grupy
alt.pl.radio.radiomaryja)
Podejrzliwość, ksobność, mania wielkości, wrogość, lęk przed utratą
niezależności, projekcja, myślenie urojeniowe - to zespół objawów, z
którego dalej już wynikają nienawiść, ksenofobia, zawiść, szukanie
wroga, ale i urzędowy optymizm. Opis tego syndromu znalazłem w książce
"Paranoja polityczna". Fragmenty w:
http://www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/rzmorm/paranoja.html
Nienawiść do cywilizacji europejskiej wynikającą z kompleksów dobrze
opisuje Kucharzewski ("Od białego caratu do czerwonego", na początek
polecam wydanie 1-tomowe). Chodzi o część inteligencji rosyjskiej w
XIX w., ale schematy potępiania zgnilizny Zachodu, który lada chwila
upadnie, powielane są właśnie od tego czasu (albo dłużej).
* Oto trzeci z kolei odcinek wyimków z Radia Maryja spisanych
bezpośrednio z anteny. Czytelnicy "FiM" po lekturze poprzednich dwóch
tekstów pisali, że uśmiali się do łez. Coś w tym jest. W kraju, w
którym idioci dochodzą do głosu, łzy rzeczywiście same napływają do
oczu.

Tygodnik "Fakty i Mity" publikował od lata 2003 r. zbiory krótkich
cytatów z Radia Maryja. Z niepojętych powodów spora część, jeżeli nie
większość, tych "cytatów", zresztą bez informacji nawet o datach
audycji, z których rzekomo pochodzą, jest sfałszowana! Ponieważ dość
dobrze znam program RM oceniłem tak te teksty już po pierwszym
czytaniu.

Autorzy powołują się na nagrania latzky'ego. Jak się okazało nie jest
to członek redakcji "FiM", ale niezależny obserwator RM, który
niedawno opublikował w Sieci nagrania RM (niestety tylko w
półkomercyjnym serwisie eDonkey, teraz są też dostępne przez WWW).
Nagrania, które przesłuchałem i z których korzystały "FiM" są
autentyczne, ale dość stare - z 2001 r. (może nie tylko, w opisach
brak informacji o datach). Oprócz fragmentów użytych bez zmian w
zestawach zawarte są montaże, o czym autor nagrań informuje w opisach.
Niektóre montaże nie są oznaczone, ale latzky montował nie próbując
ukryć śladów, więc nawet bez wyczucia radiowego można łatwo rozpoznać
cięcia i łączenia.

"FiM" skorzystały z tych nagrań, przynajmniej w części tekstów, ale
używając dowolnie przestawionych słów i zdań, pomijając poszczególne
słowa i dodając zdania, które w ogóle nie były wypowiedziane.
Wysłuchałem 4 zestawy radiomaryja_latzky i jeden z serii rmm (rmm11).
Udało mi się znaleźć część nagrań mających związek z "cytatami" (nie
wiem czy inne cytaty są całkiem zmyślone czy inspirujące je nagrania
można znaleźć w innych plikach latzky'ego), ale w wersji wydrukowanej
przez "FiM" większość fragmentów ma istotnie zmieniony sens:

FiM 21/2003
Radiosłuchacz: - A prymas Wyszyński, święty prymas, to on grał z
komunistami jedna nutę.
o. Jacek: - Nie będziemy rozmawiać. Pan bredzi i to rasowo. Wara od
Wyszyńskiego, bo jak nie będzie wara, to Pan Bóg skarze.
UWAGI: taśma 3 początek, prawie tak - "wara" mówiła słuchaczka, która
zadzwoniła później

o. Rydzyk: - Co zrobiła Katy? Czy się Kati czyta jak Kejty, a jak się
pisze? Katy czy Kety, a może Kejty? Nie wiem, bo nawet nie wiem,
jakiej produkcji ten film... A może Katy proszę państwa... Nie wiem.
UWAGI: taśma 3, 00:58, mniej więcej się zgadza

FiM 28/2003
Siać, siać, siać (2)
Góra mięsa z hormonami
Miesiąc temu opublikowaliśmy pierwszy odcinek "Siać, siać, siać"
(ulubione zawołanie ojca Rydzyka) składający się z wyimków audycji
Radia Maryja. Dziś ciąg dalszy, bez złośliwych komentarzy, bez drwin i
wyśmiewania się. Po co...? Radio ojca Dyrektora "broni się" samo.
...
rozmowa na antenie RM: - Jak to jest, ojcze? Znajoma chodziła po
domach i zbierała pieniądze na Radio Maryja i wpadła do piwnicy głową
w dół i teraz ma wstrząs mózgu i cala poraniona jest...
- Może źle zbierała...
UWAGI: taśma 2 pod koniec, pozmieniane, "Może źle zbierała" - dodane
przez "FiM"!

FiM 34/2003
Kaczor Donald - satanista
Oto trzeci z kolei odcinek wyimków z Radia Maryja spisanych
bezpośrednio z anteny. Czytelnicy "FiM" po lekturze poprzednich dwóch
tekstów pisali, że uśmiali się do łez. Coś w tym jest. W kraju, w
którym idioci dochodzą do głosu, łzy rzeczywiście same napływają do
oczu.
...
telefon do RM: - Ojciec mówi o pornografii, a może zaczęlibyśmy jej
zwalczanie od kościołów, od tych kobiet, które przystępują do komunii
w spódniczkach tak krótkich, że im cały interes widać, a kapłan,
zamiast to przez mikrofon zganić, to tylko się oblizuje.
UWAGI: rrm11 048.11.mp3, skrócone, przeinaczone - było: "intymne
części ciała widać", "żeby korzystali z mikrofonów i mówili, że tak
nie wolno", nie było o oblizywaniu

fragment piosenki śpiewanej przez dziecko na antenie RM: - Gdy Pan
Jezus był malutki nigdy w domu nie pił wódki.
UWAGI: rmm11 053.11 mp3, w nagraniu jest "nigdy nie próżnował" a nie
"nigdy w domu nie pił wódki"

Ekspert RM: - Filmy rysunkowe są narzędziem dewastacji psychiki
dziecka. Ich bohaterowie są głosicielami satanizmu... na przykład ten
kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i
bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach.
Jego prawem jest prawo zemsty.
UWAGI: taśma 3, 00:09 - przemieszane, przeinaczone, kaczor Donald był
wymieniony wcześniej i pochwalony, nie był w ogóle wymieniony w tym
akapicie

Słuchaczka: - Niestety jestem za tym, że jak dziecko jest chore... to
znaczy płód jest chory nieuleczalnie, to powinno się dopuszczać
aborcję.
Prowadzący audycję: - To panią powinno się w pierwszej kolejności
zabić, a nie to dziecko.
UWAGI: taśma 3 00:51, rrm11 054.11.mp3, pozmieniane, nie było takiej
wypowiedzi prowadzącego

Słuchaczka: - Papierosy, chłopcy, trochę alkoholu... no puszczam się i
jestem szczęśliwa, i jest mi dobrze.
o. Piotr: - Dziecko... czy ty wykręciłaś właściwy numer telefonu?
UWAGI: taśma 3 00:18, "puszczałam się" nie "puszczam" (spowiada się
nawrócona grzesznica), nie było "jestem szczęśliwa, i jest mi dobrze"
ani takiej wypowiedzi o. Piotra

Ekspert RM: - Dzisiaj w Polsce nie produkuje się już nic polskiego.
Nawet, jak się głupią żarówkę chce kupić, to trzeba kupić, za
przeproszeniem, osram.
UWAGI: taśma 3 00:29, Bojarski. zmienione, ale niewiele

Słuchaczka RM: - Zawsze jestem zabezpieczona i noszę przy sobie
prezerwatywę. I co w tym złego? Ktoś by powiedział, że jestem
puszczalska...
o. Jacek: - No więc jest pani puszczalska... Na szczęście... to
znaczy, niestety...
UWAGI: taśma 3, 00:29, samo nagranie było przemontowane, co było
dobrze słyszalne, chociaż nie zaznaczone w opisie, słuchaczka (gość?)
nie mówiła o sobie, mówiła tylko jak sobie wyobraża wraże poglądy, nie
było wypowiedzi o. Jacka

Słuchaczka: - A ci kolarze co to jadą z pielgrzymką do Hiszpanii, to
powinni jechać przez Gwadelupę, bo będzie im bliżej.
Prowadzący audycję: - Bardzo dziękujemy za ten telefon, z tym, że w
Hiszpanii nie ma Gwadelupy, tylko w Meksyku, a to by było trochę za
daleko... ale dziękujemy.
UWAGI: taśma 3 00:34, prowadz.: oTR; Guadelupe; pozmieniane, sens ten
sam

Słuchacz: - Ksiądz nie chciał pochować za darmo mojego ojca. Jak się
zapytałem, co mam zrobić, bo jest lato i gorąco, to on odpowiedział:
"Zamarynuj go sobie".
Prowadzący audycję: - No... pan jest chyba członkiem SLD.
UWAGI: taśma 3, 00:37, słuchacz - pozmieniane bez zmiany sensu. Nie
było wypowiedzi prowadzącego o SLD

Nagrywał LATZKY
Wybrała i spisała
Joanna Gawłowska
(ciąg dalszy - niestety - nastąpi)

FiM 36/2003 Siać, siać, siać... (cz. IV)
Uprawiają deprawację...
Wasze prośby - Szanowni Czytelnicy - są dla nas rozkazem. Publikujemy
więc kolejny odcinek wyimków z Radia Maryja, które cieszą się
niesłabnącym powodzeniem.
...
Słuchacz: - Polaków to powinno się rozróżniać po nazwiskach. Np.
Płotka, Kąkol, Krawiec, Hebel... od razu widać, że to prawdziwi Polacy
z dziada pradziada...
o. Jacek: - Tak, ma pan rację... Tylko z tym Heblem to ja bym
dyskutował...
UWAGI: taśma 3 00:13, czyta oTR, przeinaczone, nie było słów
"prawdziwi Polacy" ani wypowiedzi o. Jacka

Ekspert RM: - Muzyka techno w takim samym, a może nawet większym
stopniu co narkotyki, uzależnia. Wywołuje bowiem w organizmie podobne
reakcje chemiczne. Prowadzi też do rozwiązłości seksualnej.
UWAGI: taśma 3, 00:19, "muzyka jest w stanie uzależnić", nie było o
seksie, przemieszane

Słuchaczka: - Pół emerytury będę oddawać dla mojego ukochanego Radia
Maryja.
o. Jerzy: - To pięknie. A ile ma pani tej emerytury?
UWAGI: taśma 3 00:24, nie było wypowiedzi o. Jerzego (kto to taki? nie
ma takiego pracownika)

nagrał LATZKY, a wysłuchała i jest już u kresu wytrzymałości Joanna
Gawłowska

FiM 48/2003
Siać, siać, siać (cz. 5)
I straszno, i śmieszno
Poprzednie odcinki wyimków z audycji w radiu ojca Rydzyka doprowadzały
i nas, i naszych Czytelników do paroksyzmów śmiechu. Rzeczywiście,
trudno byłoby sobie wymyślić idiotyzmy i aberracje podobne do tych,
które padają na antenie RM. A jednak poza idiotyzmami mamy tam jeszcze
ogromną porcję jadu, ksenofobii, nienawiści i nietolerancji. I takim
to właśnie groźnym wypowiedziom poświęcamy znaczną część piątej części
"Siać, siać, siać...". Zobaczcie sami, jak wygląda katolickie radio
miłości bliźniego.
...
Gość RM: - Widziałem w Charkowie, jak ten pseudopolski prezydent
nawalony był jak wafel.
UWAGI: varia 054.24.mp3, Jan Czerwionka, treść się zgadza

Wysłuchała i znowu na jakiś czas (dla zdrowia psychicznego) zrobi
sobie przerwę
JOANNA GAWŁOWSKA
Nagrywał LATZKY

Teksty z "Faktów i Mitów": I-V (zbiór legaby), I (puste), II, III, IV,
V (kopia tekstowa z HTML).

List do redakcji "Faktów i Mitów" z pytaniem o jej stanowisko wysłany
18 XII 2003 pozostaje do dziś bez odpowiedzi.

* Jaki nakład ma "Nasz Dziennik"?

W skrócie: Nakład jest tajny. Nie znają go pracownicy redakcji. Z
porównania danych o czytelnictwie i nakładzie prasy w 2001 r. (w
pierwszym kwartale 2001 r. wyjątkowo NDz był badany, mimo że nie
podawał nakładu) wynika, że miał wtedy nakład między 40 a 60 tys.
egzemplarzy. Z analizy danych finansowych spółki SPES przeprowadzonej
przez C. Łazarewicza wynika, że średni nakład w 2008 r. mógł wynieść
do 30 tys. egzemplarzy.

Analiza szczegółowa

Na początku, koło 1998 r. redakcja podawała, że "NDz" ma 250-300 tys.
nakładu.

Później redakcja podawała nakład ok. 180 tys. i takie dane do dzisiaj
publikuje Ośrodek Badań Prasoznawczych UJ

Z kolei Izba Wydawców Prasy podaje przeciętny nakład sprzedany w 2003
r. 110 tys. i czytelnictwo 600 tys. (zapewne 7-dniowe) - wg "szacunków
własnych".

No i wreszcie Polskie Badania Czytelnictwa z I - III 2001 r. podają:

tytuł % czyt7d czyt1d
Nasz_Dziennik 1.2 354403 50629

Po porównaniu z nakładami i czytelnictwem innych dzienników (dane
ZKDP) można zgrubnie oszacować nakład sprzedany NDz na 40-60 tys., co
jest bardzo zbliżone do czytelnictwa 1-dniowego (właściwie czyt.
1-dniowe jest górnym ograniczeniem, więc raczej 40-50 tys.).

Nie wiem na czym oparte są szacunki czytelnictwa w danych IWP. W
każdym razie stosunek czytelnictwa 7-dniowego do nakładu to u nich
5.5, w moich szacunkach - 6 do 9. Może z powodu błędów jednego lub
drugiego oszacowania, może coś się zmieniło przez te 2.5 roku.

Jeszcze informacja, której nie udało mi się uściślić ani znaleźć jej
źródła: "Zdaniem Ryszarda Filasa z OBP UJ nakład ND wynosi około
70-100 tys. Dane takie przedstawił on na prowadzonych przez siebie
konwersatoriach z przedmiotu Media w Polsce, w roku akademickim
2001/2002, w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UJ."

W VIII 2009 r. "Polityka" opublikowała artykuł Cezarego Łazarewicza
"Dzieła zebrane ojca Tadeusza". Autor m.in. przygląda się wynikom
finansowym spółki SPES: "... <> sprzedaje się słabo. Mimo deklaracji
wydawcy, że średnia dzienna sprzedaż gazety sięga 100 tys. sztuk,
w rzeczywistości jest to znacznie mniej. Znając cenę gazety, marżę
kolportera i ubiegłoroczne wpływy z jej sprzedaży, które wyniosły
18 mln zł, dość łatwo obliczyć, że faktyczna sprzedaż nie przekracza
30 tys. sztuk." Liczba poniżej 30 tys. jest zgodna z oszacowaniami
zrobionymi na podstawie Polskich Badań Czytelnictwa powyżej.

Być może wszystkie dane są prawdziwe (w co jednak wątpię) i to by
oznaczało, że dzięki hojnej inwestycji wielkiego kapitału, która do
dziś pozostaje anonimowa, udało się wydawać 300 tys. egz. w 1998 r.
(tylko czy tyle było kupowane?), ale potem (z powodu dopasowania
nakładu do liczby zwrotów?) nakład spadał i w 2001 r. osiągnął 50 tys.
Dzięki intensywnej reklamie "NDz" (głównie nielegalnej, na falach
"nadawcy społecznego" - Radia Maryja) odbił się od dna i w 2003 r.
doszedł do 110 tys., ale już po kilku latach, w 2008 r. nakład spadł
do ok. 30 tys. To tylko zgadywanie, zresztą w liczby podawane przez
redakcję wierzę tak, jak w mocno przesadzone liczby uczestników
zjazdów Radia Maryja podawane przez o. Rydzyka. Deklaracje redakcji to
100-300 tys., ale liczby oparte na konkretnych danych sugerują, że
nakład sprzedany to ok. 30 tys.

* Jak najwięcej NIEZALEŻNYCH wyższych uczelni i NIEZALEŻNYCH mediów!
Tylko to GWARANTUJE tu demokrację!
Z pewnością do instytucji niezależnych nie należą te, w których o.
Rydzyk jest traktowany jak wyrocznia. W Radiu Maryja nie ma
niezależnego dziennikarstwa, w TV Trwam nawet takie szczegóły jak to,
czy można wystąpić w spodniach są dyktowane przez o. Rydzyka.
Uczniowie WSKSiM na praktykach w RM i TV Trwam uczą się jak wykonywac
rozkazy - tym łatwiej, że jeżeli dostąpią zaszczytu pracy nie za
darmo, to nie dostają umowy o pracę tylko wypłaty na czarno.
* Jakiś biskup nie został wpuszczony na terytorium Rosji, kolejny został
wydalony itp. W tym samym czasie Rydzyk kupuje prawa dzierżawy
częstotliwości radiowych użytkowanych przez armię rosyjską i to
częstotliwości obejmujących obszar całej bodaj Federacji Rosyjskiej na
nadawanie tam programów Radia Maryja.

Jeżeli chodzi o wynajmowanie nadajników, to Rosja wynajmuje je wielu
rozgłośniom, również tym niegdyś "wrogim", w tym też religijnym, a w
szczególności też nadającym po polsku. Przykład: Głos Rosji (Radio
Moskwa) nadaje po polsku codziennie o godz. 19. Druga połowa audycji
środowej to audycja religijna niemieckiego Radia Santec (wspólnoty
Życie Uniwersalne). Po tej audycji, o godz. 20, na tej samej
częstotliwości i z tych samych nadajników nadawana jest polskojęzyczna
audycja amerykańskiej stacji religijnej Family Radio Worldwide (WYFR),
chociaż nie w każdym sezonie audycje tych stacji następują
bezpośrednio po sobie.

Radio Maryja nadawało z nadajników rosyjskiego Main Centre for Control
of Broadcasting Networks (Glavnyj centr upravleniya setyami
radioveschaniya i magistral'noj radiosvyazi - GCURS, w materiałach
HFCC ma skrót MCB), a potem, po zmianie nazwy tego centrum w 2002 r.,
z nadajników General Radio Frequency Centre (Glavnyj radiochastotnyj
centr - GRCHC, GFC). RM nadawało z Rosji od października 1998 (a może
nieco wcześniej) do końca 2003 r. Z rosyjskich nadajników nadaje wiele
innych stacji, np. Radio of Armenia, BBC World Service, China Radio
International, Deutsche Welle, International Broadcasting Bureau
(czyli pewnie Głos Ameryki), Radio of Moldavia, Radio Byelorussia,
Radio Canada International, Radio France Internationale, Radio
Nederland Wereldomroep, Trans World Radio, Radio of Tadjikistan, Radio
of Uzbekistan, Voice of Vietnam, Vlaamse Radio en Televisie, World
Radio Network. W podobnym czasie co RM nadawało z Rosji też Radio
Watykan - od marca 1999 r. do marca 2002 r. (dane wg HFCC). Nie widzę
niczego szczególnego w samym fakcie wynajęcia nadajników w Rosji.
Prasa sygnalizowała jakieś dziwności jeżeli chodzi o płacenie za te
nadajniki, ale niestety bez szczegółów, więc również w tej sprawie
trudno coś zarzucać redemptorystom.

Częstotliwości, na których nadawało przez pięć lat RM na falach
krótkich były typowymi częstotliwościami w pasmach dla stacji
radiowych (być może do wspólnego użytku ze służbami łączności, a nawet
z pierwszeństwem dla nich), nie wiadomo mi nic o tym żeby używało je
wojsko. Zresztą słabo by się do tego nadawały, bo np. samoloty miałyby
spore problemy przy nawiązywaniu łączności przy pomocy nadajników o
mocy dziesiątek czy setek watów nawet już w pobliżu kanałów, w których
działają nadajniki stacji radiowych o mocach 100 do 500 kW, a co
dopiero na tych samych częstotliwościach - zob. pytanie o
częstotliwości wojskowe.

Częstotliwości obejmują jakieś terytorium o tyle, o ile w danym
kierunku zostaną wycelowane anteny. Nadajniki krótkofalowe na
terytorium jakiegoś kraju zwykle najmniej nadają się do nadawania
programów do tego właśnie kraju, chyba że jest to duży kraj - a i w
tym przypadku dobry odbiór można uzyskać tylko na obrzeżach. Bierze
się to stąd, że nadajniki krótkofalowe oprócz możliwości, takiej jaką
mają też nadajniki ultrakrótkofalowe, pokrycia obszaru w promieniu
kilkudziesięciu kilometrów, mogą również nadawać na dalsze odległości,
ale nie mniejsze niż kilkaset kilometrów. Zwykle takie nadajniki
emitują programy dla słuchaczy oddalonych o tysiąc lub kilka tysięcy
kilometrów i pokrywają spore obszary, ale właśnie znajdujące się w
takiej odległości.

* Jak wyglądała sprawa nadawania przez Radio Maryja na częstotliwościach
wojskowych?

O tym, że niemieccy piloci słyszą audycje RM na częstotliwości
używanej do łączności pisał 7 VIII 2002 r. w "Gazecie Wyborczej" Vadim
Makarenko. Tylko, jak wynika z tekstu, nie wiadomo czy rzeczywiście
tak było, jest to tylko przejaw inwencji autora. O problemie nie
wiedział też ani rzecznik Bundeswehry, ani niemiecki attache wojskowy
w Warszawie ani Krajowa Agencja Radiokomunikacji w Niemczech. Jedyny
ślad to pismo gen. Konopki do KRRiT, podobno wysłane w związku z
interwencją strony niemieckiej.

Najwięcej wątpliwości budzi samo określenie problemu - że
częstotliwość 7400 kHz jest używana, a może nawet wręcz zarezerwowana
do komunikacji wojskowej. Czy chodzi o zakres 7395-7405 kHz czyli
jeden kanał radiowy AM, czy o jakiś większy kawałek pasma? Nie
wiadomo. Rezerwacja dokładnie jednej częstotliwości nie ma sensu,
każdy, nawet bardzo wąskopasmowy nadajnik używa pewnego zakresu
częstotliwości, ale autor nie podał o jaki zakres chodzi. Nie wiem ile
wspólnego z prawdą mają informacje, że Bundeswehra planuje używać
takich częstotliwości do komunikacji i że ma do tego prawo. W 2001 r.
(i później), na tej i sąsiednich częstotliwościach nadawały różne
stacje radiowe, w tym amerykańskie i bułgarskie, a w 1999 r. nawet
Deutsche Welle do Rosji, ale z 500-kilowatowego nadajnika, a więc
zapewne z co najmniej dobrą słyszalnością w Europie oraz Kol Israel.
Obie stacje na 7395 kHz, a więc w zachodzącym na częstotliwość 7400
kHz kanale AM zajmującym częstotliwości 7390-7400 kHz.

Poniżej spis audycji (wg HFCC) nadawanych na częstotliwości 7400 kHz w
zimie 2001/2002 r., kiedy pismo zostało wysłane do KRRiT (druga część
tabeli) oraz nadawanych w lecie 2001 r., kiedy RM faktycznie nadawało
na 7400 kHz:

2001a
częst. od od cel miasto moc kąt adm brc fmo
7395 0300 1500 3-5,9-11 RNO 50 20 USA RNO FCC
7395 0300 1600 3-5,9-11 RNO 50 20 USA RNO FCC
7395 1600 2300 3-5,9-11 RNO 50 20 USA RNO FCC
7395 0500 0600 18,27S,28 KLG 160 245 RUS VOR MCB
7395 1900 2130 39 ARM 500 188 RUS DWL MCB
7400 0200 0400 30-32 PLD 250 045 BUL RBU BUL
7400 0400 0600 39 PLD 250 140 BUL RBU BUL
7400 0600 0800 28 PLD 250 248 BUL RBU BUL
7400 1200 1700 28 PLD 250 248 BUL RBU BUL
7400 1715 2100 39 PLD 250 140 BUL RBU BUL
7400 1000 1200 43,44 VLD 250 230 RUS VOR MCB
7400 1700 1900 27,28,37 S.P 400 225 RUS VOR MCB
7400 1900 2200 27,28,37 SAM 250 280 RUS VOR MCB
7400 2300 0200 14,15 MSK 500 270 RUS VOR MCB
7405 0000 0130 10-14 GR 250 172 USA IBB IBB
7405 0130 0200 11-13 GR 250 172 USA IBB IBB
7405 0300 0900 11 GR 250 205 USA IBB IBB
7405 1200 1400 11 DL 250 100 USA IBB IBB
7405 1300 1500 6-8 JIN 600 44 CHN CRI RTC

2001b
częst. od od cel miasto moc kąt adm brc fmo
7395 0300 2300 3-5,9-11 RNO 50 20 USA RNO FCC
7395 2100 2200 32-35,45 IRK 100 85 RUS VOR MCB
7395 1630 1700 29S,39N CER 100 90 ARM ALB TWR TWR
7400 0000 0300 4,7-9 PLD 500 295 BUL RBU BUL
7400 0300 0400 12-16 PLD 250 245 BUL RBU BUL
7400 0400 0700 39 PLD 250 140 BUL RBU BUL
7400 1800 2400 39 PLD 250 140 BUL RBU BUL
7400 1000 1400 43,44,49,50,54 IRK 500 152 RUS DWL MCB
7400 1500 1600 40-42,49 NVS 250 180 RUS VOR MCB
7400 1600 2300 27,28,37 ARM 250 290 RUS RMP MCB
7405 0000 0200 10-16 GR 500 172 USA IBB IBB
7405 0300 1000 11 GR 250 205 USA IBB IBB
7405 1200 1400 11 GR 250 200 USA IBB IBB
7405 1400 1600 6-8 JIN 600 44 CHN CRI RTC

A więc mamy tu (w zimie 2001/wiośnie 2002 - 2001b) stację amerykańską
nadającą przez większą część doby z Nowego Orleanu ("RNO" w kolumnie
"miasto") do zachodniej części Ameryki Pólnocnej i Grenlandii. Przy
dobrych warunkach propagacyjnych ten program mógł docierać do Europy.
Jeżeli pominiemy stacje rosyjskie, to dalej widać audycje Trans World
Radio nadawane z Albanii do Europy (dla obszaru 29S), państwową stację
bułgarską nadającą m.in. do Europy (obszar nr 28) ze sporą mocą 250
kW, rządową stację amerykańską (IBB) nadającą z USA do Ameryki
Środkowej i Południowej (ale może niesłyszalną w Europie) oraz bardzo
silną stację nadającą z Chin do USA, ale słyszalną w Europie. Jak w
tym zatłoczonym eterze można by się komunikować poprzez stosunkowo
słabe nadajniki komunikacyjne zainstalowane w samolotach - trudno
sobie wyobrazić.

Chyba że nie tylko audycje z Rosji przeszkadzają Bundeswehrze i skargi
zostały wysłane również do USA, Bułgarii, Chin i Albanii.

Cała sprawa jest bardzo niejasna, nie widzę tu winy RM ani nawet władz
rosyjskich i powątpiewam w wykorzystanie częstotliwości 7400 kHz (i
nie podanych innych pobliskich częstoliwości) przez wojsko.

Źródła: dane o emisjach wg danych HFCC (obejmujące wiele rozgłośni
krótkofalowych, ale nie wszystkie), mapa stref wg ITU. Część tekstu
jest powieleniem mojej wypowiedzi w Usenecie z 2002 r.

* W Radiu Maryja są też ciekawe i pożyteczne audycje.
Według Pana wszystko w Radiu Maryja jest złe - to zakłamana opinia.
Zdarza mi się słyszeć w RM wartościowe audycje. Należy do nich wiele
audycji muzycznych oraz niektóre audycje poradnicze. Słuchałem kiedyś
audycji z udziałem psychologa księdza, który dawał bardzo sensowne
rady. Pożyteczne mogą być też audycje dotyczące oferowania różnych
przedmiotów potrzebującym i audycje modlitewne. Zdarzają się też
całkiem dobre audycje historyczne.
Niestety jednak bardzo wiele audycji poradniczych przesycona jest
ideologią, a czasem wręcz swoistym czarnym humorem. Historia jest
często pretekstem do szukania na siłę bieżących paraleli politycznych,
a w wielu przypadkach jest w bardzo bezwględny sposób fałszowana, jak
np. w audycjach o KL Warschau, w informacjach o rzekomej nazistowskiej
przeszłości Jana Nowaka-Jeziorańskiego, w audycjach o obozie w
Oświęcimiu. W uczciwych programach o historii uczestniczyło kiedyś
dwóch znanych toruńskich historyków. Nie wiem jaka była ich motywacja
i zastanawiałem się czy ich występy to bardziej uwiarygodnianie
rozgłośni, czy praca nad jej ucywilizowaniem. Po jakimś czasie
zniknęli z anteny, być może ich poglądy nie pasowały do linii
politycznej RM, np. brak nienawiści do mniejszości narodowych.

--------------------------------------------------------------------------

Kontakt do przesyłania propozycji dodatków i zmian:
***@radiomaryja.pl.eu.org
Kamil
2014-10-31 08:53:57 UTC
Permalink
Post by Rafał Maszkowski
Po co zajmować się Radiem Maryja?
Żeby wiedzieć kto do nas mówi:

http://lustracja.net/index.php/pozostali/143-jerzy-robert-nowak
Post by Rafał Maszkowski
Gdzie można dyskutować o Radiu Maryja?
Wszędzie oprócz łamów RM i TRWAM.

Pzdr

Loading...