Discussion:
REWOLUCJA uderza w kosciol (wywiad z o. TTadeuszem)
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
brat_olin
2012-03-24 13:07:40 UTC
Permalink
Nasz Dziennik: Rewolucja uderza w Kościół

Z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem CSsR, dyrektorem Radia Maryja, rozmawia
Małgorzata Rutkowska

W apelu zapraszającym na pielgrzymkę w obronie Radia Maryja i
Telewizji Trwam na Jasną Górę stawia Ojciec dramatyczne pytanie: "Czy
o taką Polskę walczyliśmy?". Jakie jest dziś największe zagrożenie dla
naszego Narodu?

- Zasadniczo bardzo niebezpieczną sprawą jest to, co nazywam globalną
lewicową rewolucją kulturową. To nie jest tylko ateizm czy
sprzeciwianie się Panu Bogu, jak to było robione w czasach "jedynie
słusznego systemu". Tu jest coś większego. Rewolucja kulturowa, czyli
najkrócej mówiąc, odejście od tego, co normalne, ku temu, co
nienormalne. To widać szczególnie w bardzo szeroko pojętej sferze,
która dotyczy rodziny. Ktoś może powiedzieć, że to przypadek, może
brak zrównoważenia u niektórych ludzi. Nie! Widać, że to jest robione
w sposób zaprogramowany. Jednym z elementów tej rewolucji jest
uderzenie w Kościół.

Doświadczamy tego szczególnie mocno w ostatnich tygodniach. Agresywny
antyklerykalizm nie jest już domeną skrajnych grup, ale wręcz
przepustką na salony.

- Różne rzeczy będą nam podrzucali, żeby tylko ludzi zniechęcić do
Kościoła, by Polacy odwrócili się od ludzi Kościoła, odeszli od Pana
Boga. Bo tylko z Panem Bogiem jest przyszłość - jak powiedział Ojciec
Święty Benedykt XVI.

Rząd wytacza antykościelne działa: Komisja Majątkowa, Fundusz
Kościelny, katecheza w szkołach, zamach na Ordynariat Polowy.

- To tylko jeden z elementów. Dlaczego nie pokazują, jak jest
naprawdę? Zamiast tego jest manipulacja obliczona na to, żeby
przedstawić Kościół jako niesprawiedliwy, pazerny na sprawy
materialne, chciwy. To jest bardzo fałszywe przedstawienie sprawy.
Mało powiedzieć, że to cynizm, wielka przewrotność.

Dlaczego Kościół znów jest kreowany na wroga?

- Kreowanie wroga jest równocześnie działaniem na emocje. Jeżeli uda
się dokonać manipulacji przez emocje, bardzo ciężko jest doprowadzić
do prawdy, bo ludzie ulegający emocjom nie kierują się rozumem,
myśleniem.

Dyskryminacja Telewizji Trwam w dostępie do cyfrowego multipleksu jest
elementem strategii ateizacyjnej?

- Nasze media - Radio Maryja, Telewizja Trwam, "Nasz Dziennik" - są
środkami komunikowania. W komunikowaniu jest nastawienie na dialog -
dialog na argumenty prawdy, miłości, dobra wspólnego. Warunkiem
komunikacji musi być uczciwość w poznawaniu, w przedstawianiu
argumentów. Jeżeli to odbiorą, to po prostu ludzie nie poznają prawdy.
Konsekwencją kłamstwa jest zniewolenie umysłu, serc, zniewolenie
człowieka.

Stąd tak ogromna walka o wolne media katolickie, media, które stają
się kluczem do sytuacji w Polsce.

- Zawsze prawda prowadzi do wolności. Pan Jezus powiedział: "Poznacie
prawdę, a prawda was wyzwoli". Prawda jest również siłą pokoju, tylko
w pokoju można razem budować dobro wspólne.

Jeżeli rządzący reglamentują wolne media, to znaczy, że nie chcą
wolności w Polsce?

- Nie chciałbym tak stawiać sprawy, że wszyscy rządzący w Polsce nie
chcą wolności, ale zobaczymy. Gdyby rzeczywiście nie chcieli, to
byłoby przerażające, znaczyłoby, że mają bardzo złe zamiary. Jeżeli to
byłaby metoda, żeby nas zniewolić, nie dopuścić prawdy, nie wyobrażam
sobie tego. To byłoby straszne, bardzo źle świadczyło o tych ludziach,
aż nie chcę myśleć, żeby rządzący to planowali.

Ale poznajemy po czynach i owocach.

- Są sprawy, które niepokoją.

Robią to ludzie z Platformy, którzy od lat odmieniali słowo "wolność"
we wszystkich przypadkach. Teraz zamykają usta Telewizji Trwam.

- Jeżeli chodzi o Telewizję Trwam, Radio Maryja - z tych informacji,
które posiadam, są wobec nas bardzo złe zamiary. Tyle mogę powiedzieć.

Nie spodziewa się Ojciec zmiany decyzji Krajowej Rady Radiofonii i
Telewizji?

- Nie, dlaczego? Gdybym się nie spodziewał, nie zabiegałbym i nie
modlił się także o to. Ufam, że Pan Bóg da nam wszystkim łaskę,
żebyśmy mogli w prawdzie rozwiązać tę sprawę. Rozeznać, to znaczy być
bardzo odpowiedzialnym za przyszłość - własną i innych. Wierzę, że
decydenci dokonają pewnej refleksji, która wyda dobre owoce. Owoce, o
które zabiegamy.

Powinna przemówić społeczna siła poparcia dla Telewizji Trwam?

- Może zobaczą, że nie jesteśmy tacy straszni, że nikomu nie
zagrażamy. My chcemy służyć prawdzie, Panu Bogu, Kościołowi, Narodowi
i Ojczyźnie, nie mamy zapędów do panowania. Chcemy służyć, niech nikt
nie boi się dialogu na argumenty, ale trzeba się bać argumentu siły.

Kilka dni temu Krajowa Rada wszczęła postępowanie wobec stacji ATM,
która nie realizuje koncesji. Będzie zmiana decyzji?

- Już wcześniej pokazywaliśmy nieprawidłowości w przyznawaniu
koncesji. Zobaczymy...

Przedstawiciele KRRiT cały czas nam wmawiają, że nawet bez koncesji na
multipleks Telewizja Trwam nie zniknie, bo może nadawać przez
satelitę.

- Jeżeli to jest na serio, to jest to cynizm. Nadawać, oczywiście,
możemy, tylko ilu ludzi będzie to widziało. To jest przewrotność,
szkoda nawet mówić.

W ciągu dwóch miesięcy dwa miliony ludzi stanęło w obronie Telewizji
Trwam. Władza w końcu zareaguje?

- Nie wiem. To pokaże, czy mają dobrą wolę, czy nie.

Takiego protestu nie było od lat. Może to będzie kamyk, który poruszy
lawinę zmian?

- Chciałbym, żeby to prowadziło do dialogu na argumenty prawdy, dobra
wspólnego, poszanowania drugiego człowieka, a nie do bycia przeciwko
komuś, przeciwko człowiekowi. Żebyśmy doszli do zjednoczenia w
prawdzie - wszyscy, i rządzący, i rządzeni. Nie widzę w decydentach
wrogów. Myślę, że może tu chodzi o jakiś błąd poznawczy i to
należałoby skorygować. Wierzę w dobrą wolę. To się objawia tylko przez
uczynki. Zobaczymy, jakie będą. Bo człowiek może popełnić błąd, ale
byłoby czymś diabelskim, gdyby chciał trwać w błędzie.

Okazja do naprawienia krzywdy będzie jeszcze w tym roku, kiedy TVP
zwolni miejsce na pierwszym multipleksie.

- Nie, nie. Jeżeli mają dobrą wolę, to powinni zrobić to teraz. Gdy
się chce naprawić błąd, nie obiecuje się gruszek na wierzbie, tylko
uczciwie się postępuje. Jeżeli był błąd, trzeba go naprawić. I nie
mówić "kiedyś", tylko "natychmiast".

KRRiT utrzymuje, że teraz nie może tego zrobić.

- Najpierw mówili, że my mamy bardzo dużo pieniędzy, że mamy imperium.
A później dowiedzieliśmy się, że jesteśmy nędzarzami. Tak samo było z
Radiem Maryja. Mówili: "Nie dacie rady finansowo, dlatego wam nie
dajemy". Też padały takie argumenty. Niech się nie przejmują, to jest
nasz problem. Jak nie damy rady, to się wycofamy, wtedy dadzą komuś
innemu to miejsce. Bo chętnych pewno będzie trochę.

Polsat ma nawet pięć miejsc na multipleksie.

- ITI też chyba kilka, inni również po kilka. To nie jest pluralizm,
ideowo nie ma tu żadnego pluralizmu.

Będzie totalny przechył na lewo?

- Absolutnie, nawet nie przechył, ale monopol liberalno-lewicowy. I to
jest bardzo niebezpieczne.

Krajowa Rada ma ustawowy obowiązek zagwarantować pluralizm w mediach.

- Zobaczymy, czy rzeczywiście przestrzega się prawa, czy to jest
demokracja, czy metody totalitarne.

Zakładając Radio Maryja, myślał Ojciec, że katolicy będą znów
wykluczani z przestrzeni medialnej czy szerzej - publicznej?

- Nie! Ale szybko się o tym przekonałem. Myślałem, że nastąpiły
zmiany, ale okazało się, że nie. W Ministerstwie Łączności urzędnicy z
nas kpili, z pogardą mówiąc: "Jakim prawem wy, księża, katolicy,
chcecie mieć radio". Absolutny brak woli dania nam częstotliwości. A
jak nas oszukiwano! Już mieliśmy dostać koncesję, przewodniczący
Krajowej Rady poprosił mnie do siebie, powiedział, że jutro wręczy ten
dokument. "Czy ojciec zgadza się, czy wszystko jest w porządku z tymi
stacjami?". Popatrzyłem, że tak. Następnego dnia wręczyli nam
koncesję, podpisałem. A za chwilę okazało się, że brakuje siedmiu
stacji. Takich chwytów było dużo. Były kłamstwa, naciski, również
przez ludzi Kościoła. Trzeba cały czas patrzeć uważnie, obserwować,
nie być naiwnym.

O czym świadczy sytuacja, że wciąż stosuje się te same metody wobec
katolickiego nadawcy?

- Myślę, że gdybyśmy, mówiąc kolokwialnie, z ręki im jedli, to by nam
nawet całe kanały
telewizyjne dawali za darmo i jeszcze płacili. Jest taki kanał, który
nazywa się religijnie, ale należy do pewnego koncernu - widzimy, co
ten koncern robi, jak ateizuje, występuje przeciwko Kościołowi. Jeżeli
nawet jest jeden dobry program, to nie znaczy, że całość jest dobra.
Jak powiedział o. prof. Jacek Salij: "Jedna śliwka wrzucona w szambo
powideł nie zrobi". Przepraszam, że odwołuję się do bardzo obrazowego
języka. Widziałem na kanałach tego koncernu programy, w których źle
się mówi o Benedykcie XVI, o pasterzach Kościoła. To nie jest
katolickie. Krytykuje się księży biskupów przed widzami, a oni nie
mogą przedstawić swoich racji, to jest gorsze od obgadywania, to są
oszczerstwa na bardzo szeroką skalę. To jest grzech o wielkich
konsekwencjach, bo wielu ludzi może być zwiedzionych. Na pewno by dali
nam kanały, gdybyśmy byli układni, tańczyli, jak nam zagrają, byli
ulegli. Nawet by nas odznaczali, tylko trzeba patrzeć, kto daje, za co
i komu. My mamy żyć w prawdzie. I dlatego idziemy do Matki Bożej danej
nam ku obronie naszego Narodu.

Media katolickie nie mogą być na kolanach przed światem, ale przed
Bogiem?

- Cały czas jesteśmy z Maryją. Ona jest naszą Przewodniczką,
najkrótszą drogą do Chrystusa, jest naszą Matką, wie, czego nam
trzeba, nie da nam zrobić krzywdy. Ona zetrze głowę węża. Maryja jest
Pogromczynią mocy piekielnych, to dlaczegóż by i tu nie mogła pomóc.
Ona jest Nieustającej Pomocy, niech pomoże ludzkim sercom otworzyć się
na drugiego człowieka, na jego potrzeby, żeby umysły się rozjaśniły,
zobaczyły prawdę. Niech doprowadzi każdego do Prawdy, do Pana Boga, bo
tylko z Nim jest przyszłość.

Dziękuję za rozmowę.

--
Smart questions to stupid answers
Jorg
2012-03-25 06:50:33 UTC
Permalink
Użytkownik "brat_olin":

[...]
Post by brat_olin
- Zasadniczo bardzo niebezpieczną sprawą jest to, co nazywam globalną
lewicową rewolucją kulturową. To nie jest tylko ateizm czy
sprzeciwianie się Panu Bogu, jak to było robione w czasach "jedynie
słusznego systemu". Tu jest coś większego. Rewolucja kulturowa, czyli
najkrócej mówiąc, odejście od tego, co normalne, ku temu, co
nienormalne.
Znaczy wiara w bóstwa, gusła odprawiane nad kawałkami skrzyżowanych
patyków, powielanie bzdurnych historyjek z partyjnej książeczki programowej,
wyszarpywanie z budżetu państwa wielomiliardowych dotacji wspierających
wstecznictwo i katolicką ciemnotę jest normalne?
Post by brat_olin
To widać szczególnie w bardzo szeroko pojętej sferze,
która dotyczy rodziny.
A najwięcej do powiedzenia o rodzinie mają kawalerowie
na co dzień chodzący w sukienkach.
Post by brat_olin
Ktoś może powiedzieć, że to przypadek, może
brak zrównoważenia u niektórych ludzi.
A skąd!
To szeroko pojęta edukacja, wskazująca precyzyjnie śmietnik historii.
Na którym obecnie znajduje się jedną nogą Kościół katolicki.
Post by brat_olin
Nie! Widać, że to jest robione
w sposób zaprogramowany. Jednym z elementów tej rewolucji jest
uderzenie w Kościół.
Nic tak nie uderza w Kościół, jak on sam.
Afery pedofilskie, obyczajowe i finansowe pięknym przykładem.
Poza tym, klechowierców jest ok. trzydziestukilku procent, jeśli dać wiarę
badaniom przeprowadzanym przez sam Kościół.
(W rzeczywistości jest jeszcze mniej).
Ale się zachowują, jakby wszystko w tym kraju im się należało.
Post by brat_olin
Doświadczamy tego szczególnie mocno w ostatnich tygodniach. Agresywny
antyklerykalizm nie jest już domeną skrajnych grup, ale wręcz
przepustką na salony.
Nie pitol.
Jest zdrową reakcją na kościelne, katolickie kurestwa, o których
wolelibyście nie mówić.
Całe szczęście, że są ludzie odważnie przypominający, jakimi ścierwami
jesteście, żyjącymi
wygodnie na koszt podatnika. Bo przecież sami nie pracujecie, a ten wasz
burdel
ktoś musi utrzymać.
Post by brat_olin
- Różne rzeczy będą nam podrzucali, żeby tylko ludzi zniechęcić do
Kościoła, by Polacy odwrócili się od ludzi Kościoła, odeszli od Pana
Boga. Bo tylko z Panem Bogiem jest przyszłość - jak powiedział Ojciec
Święty Benedykt XVI.
Ha ha ha...
I oczywiście, szatańscy ateiści trzymali za pobożne fiuty ludzi kościoła,
maczane w dziecięcych odbytach...
Skalę zjawiska pokazuje wartość wypłacanych odszkodowań w samym
tylko USraju, która już dawno przekroczyła dwie duże bańki.
Post by brat_olin
Rząd wytacza antykościelne działa: Komisja Majątkowa, Fundusz
Kościelny, katecheza w szkołach, zamach na Ordynariat Polowy.
Chcecie jeść?
To zacznijcie pracować.
Jest rzeczą jasną, że zawsze znajdzie się grupa ludzi, która będzie łykać
niestworzone historyjki o gadających wężach czy brzuchatych dziewicach,
ale spójrzcie prawdzie w oczy...
W obecnych czasach, gdzie dostęp do nauki jest powszechny, nie ma szans
w dalszym ciągu na forsowanie tych bzdur, aby w dalszym ciągu płynęła
kasa szerokim strumieniem.
Zróbcie coś z tym. :o)
Jakiś upgrade Jezusa, czy coś...
Zacznijcie może od hostii o smaku bekonowym...
Post by brat_olin
- To tylko jeden z elementów. Dlaczego nie pokazują, jak jest
naprawdę?
Właśnie tak jest naprawdę.
A jak było, a było jeszcze gorzej, pokazuje kryminalna historia waszego
zbrodniczego Kościoła.
Do tej pory klechy Kościoła katolickiego mają czelność w wypowiedziach
publicznych chwalić średniowiecze _ze względu na stosy, jakie wtedy
płonęły_.
Post by brat_olin
Zamiast tego jest manipulacja obliczona na to, żeby
przedstawić Kościół jako niesprawiedliwy, pazerny na sprawy
materialne, chciwy. To jest bardzo fałszywe przedstawienie sprawy.
Mało powiedzieć, że to cynizm, wielka przewrotność.
Nie ma takiego kurestwa, do którego klecha katolicki nie byłby zdolny.
Zabawne jest, jak najwięksi cynicy mówią o cynizmie.
Post by brat_olin
- Kreowanie wroga jest równocześnie działaniem na emocje. Jeżeli uda
się dokonać manipulacji przez emocje, bardzo ciężko jest doprowadzić
do prawdy, bo ludzie ulegający emocjom nie kierują się rozumem,
myśleniem.
Bez emocji powiadam: pierdolisz jak potłuczony :o)
Nie od dzisiaj wiadomo, że najwięcej można w społeczeństwie ugrać
kreując się na uciśnioną księżniczkę z oblężonej wieży.
Właśnie to, że ludzie zaczynają się kierować tym największym
wrogiem Kościoła - rozumem, tak was boli :o)
I dobrze. A będzie bolało jeszcze bardziej :o)


[...]
Post by brat_olin
- Nasze media - Radio Maryja, Telewizja Trwam, "Nasz Dziennik" - są
środkami komunikowania.
Nasze? NASZE?? :o)
Zajrzyj śmieciu do KRSu
Post by brat_olin
W komunikowaniu jest nastawienie na dialog -
Oczywiście; prasa, TV i radio z linią opóźniającą.
Dialog, że hej.
Zupełnie jak dialog z ambony.
Post by brat_olin
dialog na argumenty prawdy, miłości, dobra wspólnego.
Pod warunkiem, że dobra są wyłącznie kościelne.
Post by brat_olin
Warunkiem
komunikacji musi być uczciwość w poznawaniu, w przedstawianiu
argumentów. Jeżeli to odbiorą, to po prostu ludzie nie poznają prawdy.
Czy ktoś jest w stanie przetłumaczyć ten rydzykowy bełkot?
Bardzo proszę...
Post by brat_olin
Konsekwencją kłamstwa jest zniewolenie umysłu, serc, zniewolenie
człowieka.
No wreszcie coś, z czym się zgadzam.
Katolicyzm to kwintesencja zniewolenia człowieka.
Post by brat_olin
Stąd tak ogromna walka o wolne media katolickie, media, które stają
się kluczem do sytuacji w Polsce.
"Wolne media katolickie" to brzmi prawie tak dobrze,
jak "związki zawodowe dla niewolników"
Post by brat_olin
- Zawsze prawda prowadzi do wolności.
Otóż to.
Czas zniewolenia katolicyzmem już się kończy.
Skończy się całkowicie po wymarciu pokolenia moherowych beretów.
Post by brat_olin
Pan Jezus powiedział: "Poznacie
prawdę, a prawda was wyzwoli".
A co na to inna bajkowa postać, Czerwony Kapturek?
Post by brat_olin
Prawda jest również siłą pokoju, tylko
w pokoju można razem budować dobro wspólne.
Znaczy kościelne?
To nie przejdzie, bezdzietny ojcze.



[...]
Post by brat_olin
- Może zobaczą, że nie jesteśmy tacy straszni, że nikomu nie
zagrażamy. My chcemy służyć prawdzie, Panu Bogu, Kościołowi, Narodowi
i Ojczyźnie,
- powiedział urzędnik Pana Boga, służący watykańskim interesom.
Post by brat_olin
nie mamy zapędów do panowania. Chcemy służyć, niech nikt
nie boi się dialogu na argumenty, ale trzeba się bać argumentu siły.
Czy stosy, którymi grozicie, nie są argumentem siły?


Resztę tnę, bo czytać tego nie można, nie znieczulając się przedtem.


Jorg
Jurgen
2012-03-29 15:41:12 UTC
Permalink
Post by Jorg
Resztę tnę, bo czytać tego nie można, nie znieczulając się przedtem.
ja nie przeczytalem nic, bo i po co, szkoda czasu
ale mam szacunek ze Tobie sie chcialo, nie dosc ze przeczytac to jeszcze skomentowac :)
--
pozdrawiam
Jurek
boli mnie czolo, mostek i ramiona
Jorg
2012-03-29 19:12:27 UTC
Permalink
Post by Jurgen
Post by Jorg
Resztę tnę, bo czytać tego nie można, nie znieczulając się przedtem.
ja nie przeczytalem nic, bo i po co, szkoda czasu
ale mam szacunek ze Tobie sie chcialo, nie dosc ze przeczytac to jeszcze skomentowac :)
Chciało, bo jeszcze ktoś wziąłby ten katolicko przesłodzony, rydzykowy
bełkot, za szczerą prawdę.

Pozdrawiam
Jorg
Sdsdas
2012-04-02 15:41:17 UTC
Permalink
Post by Jorg
Chciało, bo jeszcze ktoś wziąłby ten katolicko przesłodzony, rydzykowy
bełkot, za szczerą prawdę.
E tam, już bełkot przestaje się podobac odpornym na to wszystko.
http://wiadomosci.dziennik.pl/media/artykuly/385681,krrit-4-tysiace-zlotych-kary-dla-radia-maryja-za-ukryta-reklame.html

Ta decyzja Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie spodoba się słuchaczom
Radia Maryja.
KRRiT wlepiła karę rozgłośni ojca Tadeusza Rydzyka. Za co? Za emisję reklam.
Rafał Maszkowski
2012-04-13 15:42:24 UTC
Permalink
Post by Sdsdas
Post by Jorg
Chciało, bo jeszcze ktoś wziąłby ten katolicko przesłodzony, rydzykowy
bełkot, za szczerą prawdę.
E tam, już bełkot przestaje się podobac odpornym na to wszystko.
http://wiadomosci.dziennik.pl/media/artykuly/385681,krrit-4-tysiace-zlotych-kary-dla-radia-maryja-za-ukryta-reklame.html
Ta decyzja Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie spodoba się słuchaczom
Radia Maryja.
KRRiT wlepiła karę rozgłośni ojca Tadeusza Rydzyka. Za co? Za emisję reklam.
A kolejne skargi nadal rozpatruje. Chociaż gdyby pojawiło się ich
więcej, to spodziewam się, że paradoksalnie, tempo mogłoby ulec
przyspieszeniu.

R.
--
Жить надо так, чтобы тебя помнили и сволочи. (Фаина Георгиевна Раневская)
Loading...